wtorek, 29 września 2015

Back in Black

Choć w zasadzie wolę You shook me all night long, czy Thunderstuck.
Ale miało być black i prawie black jest... no prawie ;)

Darujcie mi, że nic mądrego z siebie dziś nie wycisnę, ale dorwała mnie tak zwana jesień i jej uroki. Czuję się mniej więcej tak, jakby dorwali mnie Czterej Jeźdźcy, choć muszę przyznać, że Pan Śmierć z Supernatural, ze swoją słabością do fast foodów i wiecznym siorbaniem coli z papierowego kubka przez słomkę, posiadał nieodparty urok osobisty.


Niesamowicie fajnie czyta się, że w tak zwanym międzyczasie urodziłyście dzieci, założyłyście własne blogi i nadal zdarza się Wam tu zabłądzić. To jest mega pozytywne :)


A! Bym zapomniała...
Trafiłam ostatnio na kilka książek z okolic minimalizmu i odgracania powierzchni życiowej.
Trzy już przeczytałam i będę chciała Wam je przybliżyć, a szczególnie jedną, która mnie powaliła na kolana (ta miętowa).



Tak po krótce:
Nic nie jest w stanie wytłumaczyć mojego makijażu - pandy, ale mogę próbować się usprawiedliwiać, że to był wieczór, to był koncert i klub, w którym jest dość ciemno...

Płaszcz - Mango
T-shirt- Bershka
Spodnie - New Yorker
Botki - CCC
Torebka - Stradivarius








Back in Black - MODNAPOLKA.pl PAULINA

23 komentarze:

  1. Pisz do nas częściej!!! uwielbiamy cię!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Perfekcyjny look! Przepiękne spodenki i idealnie dopasowane <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe buty. Podoba mi się ten look. Zapraszamy do mnie. www.thestyleresearcher.blogspot.com znajdziesz mnie tez na FB. Zapraszamy serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe buty. Podoba mi się ten look. Zapraszamy do mnie. www.thestyleresearcher.blogspot.com znajdziesz mnie tez na FB. Zapraszamy serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze mnie fascynuje i frustruje jednocześnie jak genialnie wszystkie fryzury widać na jasnych włosach. Na moich czarnych i kręconych nie widać absolutnie nic, choćbym miała najbardziej misternie uplecione warkocze to efektu i tak nie ma :(
    U Ciebie taka z pozoru prosta fryzurka bardzo ciekawie rzuca się w oczy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę się doczekać recenzji. Osobiście wolałam Cię w ciemnych włosach,teraz brakuje mi jakiegoś hmmm blasku? Co nie zmienia faktu, że i tak piękna z Ciebie kobieta 😉 Jak pielęgnujesz tak rozjaśnione włosy?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie podoba mi sie plaszcz i torba, wlosy tez wolalam ciemniejsze, ale strasznie sie ciesze ze wrocilas do pisania! Czekam na recenzje, outfity i moje ulubione posty lifestajlowo-coachingowe :) To w sumie jedyny blog na ktorego regularnie zagladam i mam nadzieje ze czesciej bede mogla sobie cos poczytac :) Pozdrawiam K

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie wyglądasz, powiedz jak utrzymujesz figurę? Co robisz że jesteś tak mega szczuplutka ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki masz rozmiar tego płaszcza?

    OdpowiedzUsuń
  10. Płaszcz prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popatrz na figurę! Jakie długie nogi masakry!!!
      Paula pisz tu natychmiast jak takie osiągnąć��

      Usuń
  11. Wyglądasz oszałamiająco!! Tylko pisz częściej, bo bardzo brakowało mi Twoich notek, zwłaszcza że wysoko ustawiłaś poprzeczkę jeśli chodzi o poziom bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prosimy o pomoc :) www.dlaSchroniska.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprawdę piękne buty, mieszkam w Anglii i jak dla mnie idealne na taką pogodę jak tu jest ;)

    http://revevelyn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Blondyna z czarną oprawą oczu...pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Proszę, pisz częściej!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fani czekają na nowe foty i wpisy, piękna istoto.

    OdpowiedzUsuń
  17. O Boze 'fani', 'piekna istoto'... hahahah

    OdpowiedzUsuń
  18. Paulinka pisz do nas,... bardzo nas motywujesz.
    Kiedyś wspomniałaś o minimalizmie w życiu itp.,przybliżyłaś jak starasz się żyć, kupować, oszczędzać. Duże wrażenie to na mnie wywarło. Odebrałam Cię jako osobę taką dobrze zorganizowaną,dojrzałą psychicznie, wiedzącą czego chce. Porównałam siebie do Ciebie i wyszło to bardzo słabo. Ale, ale...ze swojej strony postarałam się zgłębić nieco ten temat (minimalizmu) jako że kojarzył mi się on wyłącznie z kolorem białym i ogólnie czymś brzydkim (wiem, straszna ignorancja i pustostan...). Zaczynając od literatury, stron www. Wszystko to ruszyło od Twoich słów. Jak efekt domina. Wiele się dowiedziałam. Bardzo mi się to spodobało. Generalnie fakt połączenia myślenia np z kupowaniem, nie robienie tego automatycznie. Nie wiem czy jestem w jakimkolwiek, najmniejszym nawet stopniu minimalistką, ale wprowadziłam troszkę ładu w swoje życie. Staram się cały czas to robić. Obecnie jestem na etapie wyprzedawania hurtowych ilości rzeczy bardzo dobrej jakości, w celu zyskania więcej przestrzeni, równowagi psychicznej i niejako sprawdzenia siebie czy potrafię nie przywiązywać się do rzeczy materialnych. Dochodzę do wielu ciekawych wniosków. Często mi się jeszcze zdarza że pokuszę się o kupno kilku nowych przedmiotów, ale długo się nad nimi zastanawiam, wyliczam czy powinnam, czy mi jest to potrzebne itd. Ogółem jest postęp.
    I nie wiem jak ja mogłam wcześniej tak żyć?! Mniej znaczy więcej.

    Czekam z utęsknieniem na nowe Twoje posty.

    OdpowiedzUsuń
  19. http://nc8.pl/r/dGNm-Facebook-Kolor

    OdpowiedzUsuń
  20. Paulinko jak zeszłaś do takiego pięknego blondu z ciemnych włosów? Napiszesz o Twojej przemianie?
    Jestem szatynką i poważnie rozważam rozjaśnienie włosy ale nie wiem kompletnie jak się za to zabrać.
    Słyszałam o nowej metodzie Olaplex. Napisz proszę jak u Ciebie przebiegał cały proces metamorfozy Twoich włosów.
    Wyglądasz jak gwiazda filmowa! buziaki!:***

    OdpowiedzUsuń